Sajid Javid oświadczył, że poparcie Liz Truss w konkursie na przywództwo Partii Konserwatywnej – tym, który uczynił ją premierem na rekordowe 49 dni – było jego „największym błędem w polityce”. Mówiąc na festiwalu Hay w Walii podczas promowania swoich pamiętników, były kanclerz i były poseł przyznał to podczas rozmowy z dziennikarką Aasmah Mir.

Gdy Mir zapytała, czy Javid nadal rozmawia z Truss, odpowiedział: „Nie. Powiedziałem »przyjaciele«”. Naciskany, czy poparł ją w pierwszych wyborach przywódczych, Javid odparł z kamienną twarzą: „Największy błąd w polityce”. Po rezygnacji Borisa Johnsona w 2022 roku Javid rozpoczął własną kampanię, zanim po odpadnięciu udzielił poparcia Truss. Jej premierostwo trwało 49 dni w 2022 roku, kończąc się po katastrofalnym minibudżecie jej rządu.

Javid, który zrezygnował z mandatu poselskiego w wyborach w 2024 roku, został również zapytany o exodus posłów torysów do Reform UK. Jego werdykt: „Dobry pozbyć się”. Twierdził, że jakość brytyjskiej klasy politycznej „drastycznie spadła” w ostatnich latach, choć dodał: „Byłoby niesprawiedliwe... obwiniać za to tylko polityków. Politycy odzwierciedlają to, na co głosujecie”.

Obecnie partner w firmie inwestycyjnej Centricus – zarządzającej aktywami private equity w Mayfair, założonej przez jego byłych kolegów z Deutsche Bank – Javid argumentował za podwyżką wynagrodzeń posłów. „Nie płacimy politykom wystarczająco, aby przyciągnąć ludzi z czołówki swojej branży” – powiedział. Jego rozwiązanie: „Powinniśmy zmniejszyć liczbę posłów o połowę i podwoić ich pensje”. Javid przewodniczy również Fundacji Dnia Pamięci o Holokauście.