Pięć osób zginęło w rzece Ohio po tym, jak łańcuchowa reakcja altruizmu poszła strasznie źle. W niedzielę grupa zebrała się nad rzeką Scioto w podmiejskiej dzielnicy Columbus, Powell, gdy jedna osoba poszła popływać. Wtedy, jak ujął to szeryf hrabstwa Delaware, Jeffrey Balzer, „zaczęła się tragedia”. Inni wskoczyli, by pomóc walczącemu pływakowi, tylko po to, by sami znaleźć się w potrzebie. Kierowca zadzwonił na 911 po zauważeniu przestraszonego dziecka z grupy biegnącego pobliską drogą. Ratownicy znaleźli w niedzielę dwie kobiety, które zmarły w szpitalu; ciała trzech mężczyzn znaleziono w poniedziałek. Dwoje dzieci poniżej 10 roku życia zostało oddanych pod opiekę służb rodzinnych, w tym dziecko, które pobiegło po pomoc. Incydent ma miejsce dwa dni po osobnej tragedii w Utah, gdzie powódź błyskawiczna zabiła pięcioro członków rodziny podczas wycieczki pieszej. Wygląda na to, że wszechświat ma ponure poczucie symetrii.