Kolejna noc rosyjskich ataków dronów na Ukrainę pozostawiła ponad 10 rannych, szczególnie uszkadzając budynki mieszkalne w obwodzie odeskim. Największe zniszczenia odnotowano w centralnej dzielnicy Prymorskiej, gdzie uszkodzone zostały budynki mieszkalne, hotel i obiekty w centrum miasta – poinformował Serhij Łysak, szef lokalnej administracji wojskowej, na Telegramie, cytowany przez Reutersa. „To była niezwykle trudna noc” – powiedział, dodając, że w dwóch innych dzielnicach zaatakowano wieżowce, domy prywatne i pojazdy. AP później podała, że czternaście osób zostało rannych, z czego pięciu rannych w Odessie, większość z ranami od odłamków, trafiło do szpitala – według Ołeha Kipera, szefa regionalnej administracji wojskowej.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że w ciągu ostatniego tygodnia Rosja wystrzeliła w kierunku Ukrainy około 1900 dronów atakujących, prawie 1400 potężnych bomb kierowanych i około 60 rakiet różnego typu. „Nasza obrona powietrzna już wykazuje bardzo wysoki wskaźnik skuteczności w przechwytywaniu dronów – ponad 90%. I musimy pracować dalej, aby ten wskaźnik nadal rósł, nie tylko przeciwko dronom, ale także przeciwko zagrożeniom balistycznym. Każda dodatkowa dostawa pocisków obrony powietrznej to uratowane życia i lepsza ochrona naszych miast i infrastruktury krytycznej”.

Tymczasem ukraiński atak dronów na okupowaną przez Rosję Zaporoską Elektrownię Jądrową zabił pracownika transportu – poinformowały w oświadczeniu cytowanym przez AFP moskiewskie władze okupacyjne. Zaporoska Elektrownia Jądrowa jest największą elektrownią jądrową w Europie. Moskwa i Kijów wielokrotnie oskarżały się nawzajem o ryzyko katastrofy nuklearnej w wyniku ataków od czasu jej zajęcia przez siły rosyjskie w 2022 roku. Ukraińska państwowa spółka jądrowa Enerhoatom poinformowała w niedzielę, że „linia przesyłowa elektrowni została odłączona, co spowodowało przejście elektrowni w tryb blackoutu” na półtorej godziny. „To już 15. blackout w Zaporoskiej EJ od czasu jej okupacji. Każdy taki incydent znacząco zwiększa ryzyko jądrowe i radiacyjne nie tylko dla Ukrainy, ale dla całej Europy”. Ukraina w niedzielę obchodziła 40. rocznicę katastrofy w Czarnobylu, a prezydent Wołodymyr Zełenski oskarżył Rosję o wysyłanie dronów w to miejsce, co nazwał „terroryzmem nuklearnym”.

W sprawach dyplomatycznych, premier Ukrainy Julia Swyrydenko ma dziś odwiedzić Polskę, biorąc udział w konferencji na temat „wymiaru bezpieczeństwa i obrony” odbudowy Ukrainy, gdzie spotka się z Donaldem Tuskiem. Donald Tusk przemawia obecnie w polskim Rzeszowie na konferencji poświęconej pomocy Ukrainie w powojennej odbudowie. Oświadcza, że Warszawa planuje „zbudować armię dronów” wspieraną przez ukraińskie doświadczenie techniczne i praktyczne, tak aby „w konsekwencji tej wojny, nieco niespodziewanie dla Rosjan, przeskoczyć całą epokę technologiczną, tak aby w najbliższej przyszłości Ukraina, Polska i Europa były bezpieczne przed atakami z powietrza”. Pamiętajmy, że UE osobno rozważa własną „ścianę dronów” z rosnącą pilnością po licznych zakłóceniach spowodowanych przez podejrzane rosyjskie drony na kontynencie w zeszłym roku.

Gdzie indziej, Emmanuel Macron z Francji ma odwiedzić Andorę (której, mało znany fakt, jest współksięciem), Friedrich Merz z Niemiec ma przemawiać do uczniów o Europie, Ursula von der Leyen z UE jest w Berlinie na (politycznie niezręcznej) rozmowie z jej byłą partią CDU/CSU. Wysocy urzędnicy UE i nadchodzący rząd Węgier omówią w środę zmiany, które Budapeszt musi przeprowadzić, aby odblokować 17 mld euro funduszy UE, które zostały zablokowane z powodu obaw dotyczących praworządności pod rządami odchodzącego rządu Viktora Orbána. Część zamrożonych funduszy, takich jak 11 mld euro (13 mld dolarów) z porecesyjnego Funduszu Odbudowy, musi zostać wykorzystana do połowy sierpnia, w przeciwnym razie zostanie bezpowrotnie utracona – zauważył Reuters.