Recenzja Beatbot AquaSense X: Wreszcie robot basenowy, który sam się czyści (więc ty nie musisz)
Beatbot AquaSense X i jego stacja AstroRinse w końcu rozwiązują odwieczny problem tego, kto czyści robota basenowego, choć rozwiązanie wymaga 42-funtowej stacji i 16-etapowej konfiguracji.
Więc podjąłeś decyzję i zainwestowałeś w robota basenowego. Robot czyści basen. Ale kto czyści robota? Niespodzianka! Ty.
To właśnie ta kalkulacja od początku ciążyła robotom czyszczącym baseny i trudno się od niej wymigać. Podobnie jak w przypadku odkurzacza naziemnego, wszystkie zanieczyszczenia muszą gdzieś trafić. W przypadku robotów basenowych niezmiennie oznacza to filtr wewnętrzny, który wymaga twojej uwagi za każdym razem, gdy wyciągasz urządzenie.
Ale co, gdybyś nie musiał ręcznie czyścić tego kosza filtra? Co, gdyby mógł się sam czyścić? Wielu producentów pracowało nad tym problemem od lat, a choć dema i prototypy były powszechne, żaden nie trafił na rynek aż do teraz. Z Beatbot AquaSense X technologia samooczyszczania w końcu jest dostępna.
Sam AquaSense X nie jest samooczyszczający. To zadanie wykonuje drugie urządzenie – zapakowane w jeszcze większe i cięższe pudełko niż robot – które robi to za niego. Stacja AstroRinse to masywna maszyna, ważąca 42 funty, przypominająca przemysłową drukarkę z kwadratowym designem i wysuwającym się ramieniem unoszącym się nad nią. Robot AquaSense z kolei siedzi na górze AstroRinse, która zajmuje się zarówno czyszczeniem filtra zanieczyszczeń, jak i ładowaniem swojego górnego sąsiada.
To ty musisz to wszystko złożyć, a użytkownicy, którzy nie chcą zmagać się ze śrubokrętami, kluczami i wężami, mogą uznać ten proces za nieco zniechęcający. „Szybki start” zawiera pełne 16 kroków, aby wszystko uruchomić, a ja spędziłem około pół godziny na ustawianiu wszystkiego.
Większość tego czasu pochłania podłączenie i skonfigurowanie stacji AstroRinse. Przechodzenie przez cały proces zajęłoby cały dzień, ale najważniejsze elementy konfiguracji to przymocowanie ramienia czyszczącego do obudowy za pomocą czterech dołączonych nakrętek sześciokątnych (dołączony jest również śrubokręt), a następnie podłączenie dwóch węży – jednego do dopływu wody, a drugiego do odpływu. Wąż dopływowy musi być podłączony do standardowego kranu (w zestawie jest rozdzielacz, jeśli go potrzebujesz), podczas gdy krótki wąż odpływowy potrzebuje tylko miejsca do wylania zużytej wody. Dołączony wąż dopływowy ma tylko 12 stóp długości, więc musisz umieścić go w pobliżu źródła wody lub dodać własny przedłużacz.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.