Dwa pożary w południowo-wschodniej Georgii, które zniszczyły już ponad 120 domów, nadal zagrażały mieniu i życiu w sobotę, gdy urzędnicy ostrzegali, że silne wiatry mogą rozprzestrzenić płomienie. Zarządca hrabstwa Brantley, Joey Cason, nazwał to „dynamiczną sytuacją” w sobotnim porannym wideo opublikowanym w mediach społecznościowych i błagał mieszkańców, aby „ewakuowali się”, jeśli otrzymają taki nakaz. „Ten ogień będzie się szybko przemieszczał, gdy wiatry dotrą tu później dzisiaj” – powiedział.
Pożar Highway 82 płonie od poniedziałku i zniszczył co najmniej 87 domów. Gubernator Georgii, Brian Kemp, powiedział w piątek, że to najwięcej dla pojedynczego pożaru w historii stanu. Pożar został wywołany przez foliowy balon, który uderzył w linie energetyczne, tworząc łuk elektryczny, który zapalił łatwopalny materiał na ziemi. W nocy z piątku na sobotę przeprowadzono lot na podczerwień wykrywający ciepło, co pomogło urzędnikom lepiej zmapować pożar. Sobotni komunikat prasowy podał, że obwód pożaru wynosi ponad 14,8 mil kwadratowych (38,3 km kw.), a jest opanowany tylko w około 10%.
Tymczasem drugi pożar około 70 mil (113 km) na południowy zachód w hrabstwach Clinch i Echols, w pobliżu granicy z Florydą, spalił ponad 46,9 mil kwadratowych (121,5 km kw.) i zniszczył co najmniej 35 domów. Wywołany iskrami z operacji spawalniczej, ten pożar również był opanowany w około 10% na sobotnie południe. Strażacy walczyli z ponad 150 innymi pożarami w Georgii i na Florydzie, które wysłały zadymioną mgłę do miejsc oddalonych od płomieni, wywołując ostrzeżenia o jakości powietrza dla niektórych miast.
Tej wiosny w południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych płonie niezwykle duża liczba pożarów. Naukowcy twierdzą, że zagrożenie pożarowe zostało spotęgowane przez połączenie ekstremalnej suszy, porywistych wiatrów, zmian klimatu i martwych drzew wciąż zaśmiecających niektóre lasy po przewróceniu przez huragan Helene w 2024 roku. W północnej Florydzie ochotniczy strażak biura szeryfa hrabstwa Nassau, James „Kevin” Crews, zmarł w czwartek wieczorem po doznaniu nieokreślonego nagłego przypadku medycznego podczas gaszenia pożaru traw. W Georgii nie zgłoszono ofiar śmiertelnych ani obrażeń w wyniku pożarów.