Niezależny senator David Pocock oświadczył, że korekta na rynku mieszkaniowym „byłaby dobrą rzeczą dla naszego kraju”, ponieważ najwyraźniej pomysł, że ceny mieszkań rosną w tempie, w jakim rosły przez ostatnie dwie dekady, nie jest szczytem narodowych osiągnięć. Mówiąc w ABC News Breakfast, Pocock zastanawiał się: „To się po prostu stało normalne, że ceny mieszkań rosną w szybkim tempie. Myślę, że musimy zadać pytanie – do czego służą mieszkania?” Dodał, że mieszkania są „tak fundamentalne dla funkcjonowania człowieka, dla rozkwitu rodzin, społeczności – musimy naprawdę zapewnić, że uda nam się utrzymać ceny mieszkań w ryzach przez następne dwie dekady, podczas gdy płace wzrosną, aby wrócić do punktu, w którym mieszkania będą w tym kraju przystępne cenowo”. Pocock z zadowoleniem przyjął również ruch Partii Pracy, aby porzucić tak zwaną „podatek od wdów” w swoich reformach dotyczących ujemnej dźwigni, który groził odebraniem ulg podatkowych wdowom i osobom po rozwodzie.

Tymczasem zastępca ministra w cieniu Simon Kennedy nazwał system rezygnacji z reklam bukmacherskich „absolutnym szaleństwem”, argumentując, że Australijczycy powinni zamiast tego wyrazić zgodę, jeśli chcą widzieć reklamy zakładów. Kennedy, mówiąc w RN Breakfast, zwrócił uwagę, że w modelu opartym na rezygnacji ludzie musieliby aktywnie blokować reklamy bukmacherskie na oszałamiającej liczbie platform: „Będzie musiał zrezygnować na Google, gdy [wykonuje] wyszukiwanie w Google. Będzie musiał zrezygnować na Spotify, na Guardianie, na Australijczyku, na Daily Telegraph … na Chat GPT, na Claude, na Gemini, na Spotify, na TikToku, na Snapchacie”. Kennedy, który przyznaje, że sam obstawia, sugeruje system oparty na zgodzie, w którym „jeśli chcesz zagrać, możesz wyrazić zgodę i widzieć reklamy oraz kursy”. Bo nic tak nie mówi o odpowiedzialnym hazardzie, jak ułatwianie zobaczenia kursów.

Były premier z Partii Pracy Kevin Rudd skrytykował styl polityczny Pauline Hanson, opisując go jako „łatwy biznes polityki”. Rudd powiedział w programie ABC 7.30, że podczas gdy „trudny biznes rządzenia” obejmuje praktyczne odpowiedzi na bezpieczeństwo narodowe, gospodarkę, zrównoważenie środowiskowe i przystępność cenową mieszkań, Hanson spędziła ćwierć wieku jako „wektor protestu” przeplatany „polityką rasy”. Rudd zapytał: „Jaką pojedynczą odpowiedź ma ona na którekolwiek z wyzwań, które wymieniłem? Zero jest odpowiedzią na to”. Mocne słowa od człowieka, który niejedno wie o politycznych powrotach.

Minister energii Chris Bowen ma dziś ogłosić rozszerzenie systemu małoskalowych odnawialnych źródeł energii (SRES) w National Press Club. Rabat na energię słoneczną obejmie teraz instalacje do 1 MW – to 10 razy więcej niż poprzedni limit 100 kW – co według Bowena „obniży koszty instalacji dla budynków komercyjnych, przemysłowych i rolniczych o około 20%”. Ma to na celu rozwiązanie problemu „brakującego środka” w transformacji energetycznej Australii: podczas gdy fotowoltaika mieszkaniowa rozkwitła z 22 GW zainstalowanych do grudnia ubiegłego roku, firmy zainstalowały tylko 5,6 GW, mimo że zużywają więcej energii elektrycznej niż gospodarstwa domowe, według analizy z czerwca. Bowen poprosi również Australijską Komisję Rynku Energii o rozważenie zmiany przepisów, która wymagałaby od operatorów sieci zatwierdzania komercyjnych i przemysłowych instalacji słonecznych „znacznie szybciej i sprawniej niż dotychczas”. Te ruchy następują po ogłoszonej w poniedziałek federalnej inwestycji o wartości 100 milionów dolarów za pośrednictwem Clean Energy Finance Corporation, która ma wspierać do 16 hybrydowych projektów solarnych, magazynowania energii i modernizacji baterii.

Pocock wyraził również szok z powodu zeznań w parlamentarnej komisji śledczej ds. przemysłu hazardowego, zauważając, że Australijczycy są „największymi przegranymi, w przeliczeniu na mieszkańca, na świecie”. Obwinił „drapieżny przemysł”, który normalizuje hazard i „absolutnie doi ludzi z ich pieniędzy”. Nalegał, że reforma hazardu nie jest kwestią „lewicową czy prawicową”, ale sprawą „grup interesu i ich uścisku na główne partie. A szczególnie na premiera”. Pocock widzi w tym szansę dla Senatu, Koalicji i reszty.