Peabo Bryson, piosenkarz R&B, którego głos sprawił, że miliony dzieci – i ich rodziców – niewygodnie uświadomiły sobie romans dzięki disneyowskim filmom „Piękna i Bestia” oraz „Aladyn”, zmarł. Miał 75 lat.
Jego rodzina ogłosiła, że Bryson, dwukrotny zdobywca nagrody Grammy, zmarł we wtorek, zaledwie kilka dni po doznaniu udaru. „Choć nasze serca są złamane, znajdujemy pocieszenie w świadomości, jak głęboko Peabo był kochany i jak wiele istnień dotknął jego głos oraz hojny duch” – powiedziała rodzina. „Jego dziedzictwo i muzyka będą żyć przez pokolenia”.
Urodzony i wychowany w Karolinie Południowej, Bryson rozpoczął karierę z Mosesem Dillardem i Tex-Town Display w latach 70., zanim wytwórnia Bang Records z Atlanty podpisała z nim kontrakt jako solistą. Pod koniec maja doznał udaru i został objęty opieką medyczną. „W tym czasie rodzina prosi o prywatność, gdy wspólnie przechodzą przez tę głęboko osobistą chwilę” – głosiło oświadczenie jego przedstawiciela. „Myśli, modlitwy i miłość fanów oraz przyjaciół są mile widziane i głęboko doceniane”.
W 2019 roku Bryson w pełni wyzdrowiał po zawale serca – udowadniając, że nawet serce, które śpiewało o magicznych dywanach i zaczarowanych różach, miało jeszcze kilka wersów do zaśpiewania.