OpenAI uruchamia Daybreak, inicjatywę AI skupioną na wykrywaniu i łataniu luk, zanim znajdą je atakujący. Daybreak wykorzystuje agenta bezpieczeństwa Codex Security AI, który wystartował w marcu, by stworzyć model zagrożeń oparty na kodzie organizacji i skupić się na możliwych ścieżkach ataku, zweryfikować prawdopodobne luki, a następnie zautomatyzować wykrywanie tych o wyższym ryzyku.

Jego premiera następuje nieco ponad miesiąc po tym, jak rywal Anthropic ogłosił Claude Mythos, model AI skoncentrowany na bezpieczeństwie, który według niego był zbyt niebezpieczny, by go publicznie udostępnić, i udostępniony jedynie prywatnie w ramach własnej inicjatywy, nazwanej Project Glasswing. Mimo to nie powstrzymało to przynajmniej kilku nieautoryzowanych stron przed uzyskaniem dostępu - bo nic tak nie mówi „zbyt niebezpieczne dla publiczności” jak model, który szybko wycieka.

Jednak OpenAI jak dotąd nie miało podobnego produktu bezpieczeństwa. Podobnie jak Glasswing, Daybreak nie jest zbudowany na jednym modelu AI - OpenAI mówi: „Daybreak łączy w sobie najbardziej wydajne modele OpenAI, Codex i naszych partnerów bezpieczeństwa”.

Daybreak obejmuje również wyspecjalizowane modele cybernetyczne, w tym GPT-5.5 z Trusted Access for Cyber i GPT-5.5-Cyber, które zaczęto wdrażać w zeszłym tygodniu. OpenAI twierdzi również, że współpracuje ze swoimi „partnerami z przemysłu i rządu” przygotowując się do „wdrożenia coraz bardziej zdolnych cybernetycznie modeli”. Czy te modele okażą się kiedyś zbyt niebezpieczne, by je udostępnić, pozostaje do zobaczenia - ale przypuszczalnie i tak ktoś je wycieknie.