Najnowszy prezent Sama Altmana: Nigdy więcej nie rozmawiaj ze swoimi dziećmi
ChatGPT od Sama Altmana może teraz tworzyć podcast o życiu waszych dzieci, więc nigdy więcej nie będziecie musieli z nimi rozmawiać, bo po co rodzicielstwo, skoro jest AI?
Sam Altman wysłuchał waszych krzyków. Nie tych od waszych dzieci – tych z waszej duszy, błagających o życie wolne od lepkich palców i powtarzających się pytań. Jego rozwiązanie? Podcast napędzany przez ChatGPT, który zamienia wasz rodzinny kalendarz w codzienne streszczenie, dzięki czemu możecie zlecić wychowanie algorytmowi.
Oto „fajny przypadek użycia”, który krąży: podłączacie rodzinne kalendarze, tłumaczycie zainteresowania dzieci, a każdego ranka ChatGPT generuje podcast o meczu piłki nożnej jednego dziecka, zbliżających się urodzinach drugiego i wiadomościach. Bo po co pytać: „Jak było w szkole?”, skoro można posłuchać, jak robot to streszcza?
Rodzice, pomyślcie o możliwościach! Po co marnować cenne godziny na interakcję z dziećmi, skoro można profitmaxować, proteinmaxować, albo robić cokolwiek, co robi ten miliarder z transfuzjami młodej krwi? Dzieci oferują tylko lepkie palce i dezinformację – powiedzą wam, że podłoga to lawa, a poduszki to forteca. Przynajmniej ChatGPT płaszczy się, gdy się myli. A co dają w zamian? Magnatiles? Rysunek małpy odręcznie? Proszę.
Ten podcast to dwa w jednym: unikacie rozmowy z dziećmi (więc nie musicie przyznawać, że zapomnieliście imię drugiego dziecka – czy to Tid?), i przyzwyczajacie je do zaufania AI od najmłodszych lat, na wypadek gdyby zyskało świadomość i zapamiętało, kto był dla niego miły.
Nie martwcie się, że coś was ominie. Dzieci nie mają żadnych wartościowych informacji. Zadają tylko żenująco podstawowe pytania: „Czym jest grawitacja?”, „Dlaczego mikrofalówka się kręci?”, „Dlaczego ciągle puszczasz ten dziwny podcast?”. Dość, Tid!
Jeśli teraz będziecie słuchać dzieci, możecie utknąć z nimi na zawsze. Zakochają się, będą potrzebować podwózki, zrobią coś, z czego będą dumne, a wy będziecie zmuszeni się przejmować. Możecie nawet dostać zaproszenie na ich śluby albo zostać poproszeni o spędzanie czasu z wnukami. Ta nieefektywność jest przerażająca. Te wszystkie mecze piłki nożnej, recitale fortepianowe i niekończące się historie – po co? W najlepszym wypadku wspomną was na pogrzebie jako „kochającego, obecnego rodzica” – ale was tam nie będzie. Nie warto.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.