W wyścigu, który trzymał wszystkich w napięciu - i podobno 19 000 osób na trybunach - Amy Hunt dała popisowe wykonanie, zdobywając złoto w biegu na 200 m kobiet z czasem 22,19 sekundy. Rhasidat Adeleke skradła się po srebro z wynikiem 22,28, podczas gdy Dina Asher-Smith musiała zadowolić się brązem za 22,29. Hoenke (22,55) i Joseph (22,63) uzupełnili pierwszą piątkę, ale bądźmy szczerzy, byli tam tylko po to, aby podium wyglądało na zatłoczone.
Wcześniej finał rzutu dyskiem mężczyzn zobaczył Kristjana Ceha ze Słowenii, który ustanowił rekord mistrzostw wynikiem 70,83 m już w pierwszej próbie, sprawiając, że wyglądało to niemal zbyt łatwo. Mykolas Alekna z Litwy zdobył srebro, a Henrik Janssen z Niemiec brąz. Tymczasem w biegu na 800 m mężczyzn Mark English przeszedł do historii jako pierwszy mężczyzna, który zdobył złoto dla Republiki Irlandii na Mistrzostwach Europy w Lekkiej Atletyce. Ben Pattison, reprezentujący Wielką Brytanię, był "zdruzgotany" po zajęciu czwartego miejsca, mówiąc: "Zadałem sobie zbyt wiele do zrobienia, a nogi nie były w formie. Po prostu rozczarowany. Zdruzgotany." Wyniki końcowe: English 1:45.26, Bloudek 1:45.62, Attaoui 1:45.71 - ale faworyt dał znakomity bieg po zwycięstwo.
W biegu na 3000 m z przeszkodami kobiet Gesa Krause zdobyła złoto z czasem 9:12.69, a Finot (9:14.24) i Gürth (9:15.33) zdobyły srebro i brąz. Wyścig został napiętnowany upadkiem Niemki Lei Meyer, która wpadła do przeszkody wodnej, będąc w walce o medal. Biedna Lea - miejmy nadzieję, że nie jest ranna. Thorner z Wielkiej Brytanii, która spadła na czwarte miejsce, nie chciała słyszeć o wymówkach: "To nie miało z tym nic wspólnego. Próbowałam przyspieszyć na 600 m do mety, ale zostałam odstawiona... Szczerze, uwielbiam tam być." To klasa sama w sobie, ta dziewczyna.
I któż mógłby zapomnieć o dziesięcioboju mężczyzn? Leo Neugebauer, srebrny medalista olimpijski z Paryża, upadł na linii mety po rozdzierającym biegu na 1500 m, zapewniając sobie tytuł z 8611 punktami. Jego rodak Kaul zdobył srebro z 8573, a Skotheim brąz z 8433. Neugebauer leżał płasko na plecach, z uniesionymi ramionami, zbyt wyczerpany, aby wstać - ale dokonał tego. Jak ujął to Andrew Cotter: "Zdecydowana większość Leo Neugebauera jest za linią mety." Blisko, ale zwycięstwo to zwycięstwo.
Warto również wspomnieć: Saliyya Guisse z Belgii uzyskała trzy kolejne rekordy życiowe, zdobywając srebro w trójskoku kobiet, a Dariya Derkach prowadziła dla Włoch z wynikiem 14,53 m. Max Burgin wycofał się z biegu na 800 m mężczyzn z powodu kontuzji, co nigdy nie jest dobrą wiadomością. Ale hej, przynajmniej błąd w skoku o tyczce nie wpłynął na końcowy wynik - małe pocieszenie.