Amerykanin, który bezsprzecznie dzierży tytuł najmniejszego penisa na świecie, ogłosił, że umówił się na zabieg powiększenia swojego członka, przynajmniej trochę, po tym jak wyprosił od internautów finansowe wsparcie w tym celu.
W krótkim wywiadzie w sobotę 38-letni Michael Phillips określił siebie jako „naprawdę wdzięcznego i zaskoczonego” użytkownikami platformy GoFundMe, którzy wsparli jego kampanię na rzecz pomocy w opłaceniu wspomnianego zabiegu.
„Nigdy nie myślałem, że komukolwiek będzie na tyle zależeć, by pomóc” – powiedział Phillips, który wcześniej wyjaśniał, że zabieg powinien uwolnić go od problemów z oddawaniem moczu wynikających z tego, że jego penis ma zaledwie 0,38 cala (0,97 cm) długości nawet w pełni wzwiedziony. „Jestem niezwykle wdzięczny”.
Phillips podzielił się wiadomością o zabiegu po tym, jak medialne doniesienia o jego zmaganiach z medycznie zdiagnozowanym stanem – znanym jako mikropenis – i związanej z tym kampanii fundraisingowej skłoniły prominentnego chirurga plastycznego z Beverly Hills do publicznej oferty wykonania operacji za darmo.
Rzecznik dr. Roberta Dormana powiedział w piątek, że nie słyszał, czy Phillips przyjął jego ofertę wykonania zabiegu z użyciem zastrzyków, którą lekarz złożył, ponieważ poruszyły go problemy z jakością życia, o których potencjalny pacjent otwarcie mówił.
Zapytany, czy skorzysta z okazji do powiększenia oferowanej przez Dormana, Phillips odpowiedział: „Już zarezerwowałem swój zabieg w placówce bliżej domu”.
Phillips, który mieszka w Karolinie Południowej, niedaleko granicy z Karoliną Północną, powiedział, że planowany zabieg ma na celu zwiększenie obwodu, aby złagodzić niektóre – choć nie wszystkie – trudności związane z mikropenisem.
Jego kampania „Pomóż Michaelowi w zabiegu powiększenia mikropenisa” uruchomiona na GoFundMe 25 czerwca zebrała prawie 13 000 dolarów od ponad 250 darczyńców do sobotniego popołudnia.
Phillips w wywiadach dla mediów przedstawiał się jako rzecznik osób z mikropenisem, argumentując przeciwko zawstydzaniu ciała, które może wynikać z tego stanu.
Stan ten jest niezwykle rzadki i definiowany przez Cleveland Clinic jako rozciągnięta długość prącia mniejsza niż 2,67 cala (6,8 cm). Klinika podaje, że średnia długość u dorosłych wynosi 5,25 cala (13,3 cm).
W trakcie swojej działalności, niemal równocześnie z wybuchem wojny, którą USA i Izrael rozpoczęły w Iranie pod koniec lutego, Phillips zdołał przyciągnąć wirusową, międzynarodową uwagę mediów, udzielając wywiadu TMZ, w którym rzucił wyzwanie każdemu na Ziemi, by obalił jego deklarację posiadania najmniejszego penisa na świecie.
Phillips powiedział redakcji, że jego wyzwanie miało na celu zwiększenie świadomości na temat trudności, z jakimi borykają się osoby zdiagnozowane z mikropenisem.
Powiedział, że diagnoza praktycznie wyklucza penetracyjną intymność, poważnie utrudniając mu życie randkowe. I opowiedział, jak bycie wielkości paznokcia małego palca w pełnym wzwodzie oznacza, że korzystanie z toalety jest niezwykle trudne, ponieważ jego mocz „leci wszędzie i tak dalej”.
Wiele osób w sieci wyrażało sceptycyzm co do autentyczności historii Phillipsa. Ale on powiedział, że zanim pojawił się wcześniej w brytyjskim programie telewizyjnym This Morning, aby opowiedzieć o swoim życiu, musiał najpierw definitywnie udowodnić produkcji, że ma mikropenisa.
Przyznał również, że wysyłał zdjęcia swojego narządu rozrodczego innym osobom. Dotyczyło to kobiety, która kłóciła się z nim w sieci, twierdziła, że nie chce takiego obrazka i opublikowała wiralowe wideo w mediach społecznościowych, w którym nazwała go „zdecydowanie najmniejszym, jaki kiedykolwiek widziała”.