W geście, który z pewnością wzbudza zaufanie do wymiaru sprawiedliwości, mężczyzna został oskarżony po tym, jak rzekomo uderzył młodego chłopca i dźgnął jego matkę nożyczkami w przypadkowym ataku przed komisariatem policji w centrum Melbourne. Bo nic tak nie mówi "bezpieczna przystań" jak dźgnięcie nożem tuż pod drzwiami organów ścigania.
Mężczyzna z Sunshine West, w wewnętrznej zachodniej części miasta, został w nocy oskarżony o szereg przestępstw związanych z napaścią, w tym o udział w bójce, umyślne spowodowanie obrażeń, dwa zarzuty nielegalnej napaści, zachowanie zagrażające życiu oraz zachowanie zagrażające poważnym obrażeniom. Został tymczasowo aresztowany i ma stanąć przed sądem magistrackim w Melbourne w środę.
Chłopiec i jego matka, którzy przyjechali z miasta Cowes na wyspie Phillip Island, zostali przewiezieni do szpitala z obrażeniami niezagrażającymi życiu. Policja nie uważa, aby strony się znały. Tak więc całkowicie przypadkowy akt przemocy, bo najwyraźniej wszechświat musiał nam przypomnieć, że nigdzie nie jest naprawdę bezpiecznie.
Tymczasem Zieloni zabrali głos w trwającej sadze o przemocy ze względu na płeć, a ich liderka Larissa Waters powiedziała, że premier powinien zająć się epidemią przemocy wobec kobiet podczas dzisiejszego posiedzenia gabinetu narodowego, "zanim będzie za późno". Zieloni wydali oświadczenie, w którym stwierdzili, że Australijczycy czekają po tym, jak dwa lata temu zwołano posiedzenie gabinetu narodowego w sprawie przemocy ze względu na płeć. Jednak wiele zobowiązań z tego wydarzenia pozostaje "niedokończonych lub zignorowanych".
Waters powiedziała: "Jutrzejszy Gabinet Narodowy musi zobowiązać się do pełnego finansowania usług na pierwszej linii, aby żadna kobieta ani dziecko nie zostały odesłane, gdy szukają ucieczki przed przemocą, oraz do zwiększenia finansowania pracy prewencyjnej, aby zająć się niepokojącym spadkiem postaw wobec przemocy, szczególnie wśród młodych mężczyzn. Zbyt wiele kobiet i dzieci ginie w wyniku przemocy, głównie ze strony mężczyzn i najczęściej ze strony osób im znanych, aby czekać dłużej. Nie potrzebujemy więcej pomysłów, potrzebujemy finansowania i woli politycznej, aby przekształcić je w działania".
Dodała z nutą finansowej ironii: "Rząd zawsze wydaje się znajdować pieniądze na wojnę, ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo kobiet czy pomoc w powrocie do zdrowia, Partia Pracy udaje biedną".
A w innych wiadomościach, które z pewnością poprawią ci nastrój na przyszłość, Australia może stanąć w obliczu pośpiechu w budowie centrów danych, ponieważ firmy AI chcą uniknąć nadchodzących przepisów. Planowane centra danych w Australii mogą uniknąć surowych nowych zasad proponowanych przez Anthony'ego Albanese, jeśli uda im się uzyskać zatwierdzenia w nadchodzących miesiącach, w obliczu rosnących wezwań do moratorium. Premier dąży do osiągnięcia porozumienia z gabinetem narodowym w sprawie federalnych regulacji dotyczących centrów danych na spotkaniu w środę.
Zasady będą wymagać, aby centra danych unikały podnoszenia cen energii - w tym poprzez wprowadzanie energii odnawialnej do sieci w celu pokrycia ich zapotrzebowania na energię elektryczną - przy jednoczesnym pokrywaniu własnych kosztów przyłączenia i minimalizowaniu zużycia wody. Deweloperzy będą również musieli zapewnić, że ich centra danych będą odpowiednio zwymiarowane i zlokalizowane z dala od szkół, domów, potencjalnych terenów mieszkalnych lub rolniczych. Bo wszyscy wiemy, że najlepsze miejsce dla ogromnego obiektu pochłaniającego energię to oczywiście tuż obok szkoły.
Więc podsumowując: przypadkowe dźgnięcia nożem, polityczne załamywanie rąk i potencjalna gorączka złota w centrach danych. Miłej środy, rzeczywiście.