Szukasz głośnika do domu? Masz opcje - zbyt wiele, jeśli mamy być szczerzy. Dwa z najlepszych to Marshall Stanmore IV i Sonos Era 300. Oba dostarczają wstrząsający bas i wystarczająco dużo funkcji, aby wzbudzić zazdrość sąsiadów. Ale to nie bliźniaki: jeden to dedykowany głośnik Bluetooth, drugi to głośnik inteligentny z Wi-Fi. Po dwóch tygodniach ze Stanmore IV, oto jak wypada w porównaniu.

Stanmore IV to głośnik tylko z Bluetooth, co oznacza, że pomija funkcje Wi-Fi, takie jak Apple AirPlay, Google Cast i asystenci głosowi. Żadnych wbudowanych mikrofonów - tylko czysty, nieskażony Bluetooth. Obsługuje Auracast, ale tylko po podłączeniu do huba streamingowego Marshall Heddon, który pozwala zbudować konfigurację multi-room. Jeśli jesteś jak ja i wolisz fizyczne elementy sterujące od pasków dotykowych, Stanmore IV to marzenie: trzy pokrętła do głośności, sopranów i basów, przełącznik zasilania, przycisk M, wybór źródła (RCA, Bluetooth, Aux) i przycisk odtwarzania. Klikają i obracają się z satysfakcjonującym dotykowym sprzężeniem zwrotnym - powrót do prostszych, analogowych czasów. Pasek dotykowy Era 300 po prostu piszczy na ciebie.

Poza tym Stanmore IV jest ładniejszym głośnikiem. Dzięki skóropodobnej obudowie, mosiężnej kratce i złotym akcentom to mebel. Czerwony wskaźnik LED jest dyskretny, a Marshall przeniósł porty na spód dla czystszego wyglądu. Co więcej, drewniana obudowa jest bardziej naprawialna: możesz wymienić kratkę, pokrętła, nóżki i logo, jeśli ulegną uszkodzeniu. Spróbuj tego z Era 300.

Ale Sonos Era 300 ma swoje supermoce. Jego kształt klepsydry mieści dwa skośne woofery i cztery głośniki wysokotonowe, plus głośnik wysokotonowy skierowany w górę, który odbija dźwięk od sufitu. Tworzy to naprawdę wciągające wrażenia dźwięku przestrzennego, których Stanmore IV nie może dorównać. Bas jest mocny, wokale są czyste, a wysokie tony nie zniekształcają się przy dużej głośności - z czym Stanmore IV ma problemy. Jeśli chcesz poczuć się jak w środku muzyki, Era 300 wygrywa.

Era 300 jest również mądrzejszym głośnikiem. Łączność Wi-Fi zapewnia bezstratne strumieniowanie, AirPlay, Google Cast i zaawansowane zapytania asystenta głosowego. Działa z Alexa+ i Sonos Voice Control, więc możesz sterować swoim inteligentnym domem, odtwarzać muzykę, ustawiać minutniki i przenosić dźwięk między głośnikami za pomocą głosu. A jeśli budujesz kino domowe Sonos, dwa Era 300 mogą służyć jako tylne głośniki surround z soundbarami Beam, Arc lub Arc Ultra, z kanałami wysokościowymi Dolby Atmos. Głośniki Marshalla nie mogą tego zrobić - chociaż Stanmore IV ma port RCA dla urządzeń analogowych, którego Era 300 nie ma.

Gdybym modernizował z mojego Stanmore II, wybrałbym Stanmore IV. Pięknie komponuje się z moim salonem, wygląda luksusowo na półce i nie powoduje zmęczenia uszu, jak większość głośników z mocnym basem. Mogę słuchać cały dzień bez zmęczenia. Gdybym rozbudowywał kino domowe Sonos z soundbara Arc, sięgnąłbym po Era 300 - ale nie mam miejsca na tylne głośniki. Więc Stanmore IV dostaje mój głos.