Wyścig o tytuł w szkockiej Premiership, który jakoś zdołał być zarówno nieunikniony, jak i całkowicie chaotyczny, sprowadza się do jednego ostatniego meczu w sobotę, gdy Hearts udają się do Celtic Park z jednopunktową przewagą. Menadżer Hearts, Derek McInnes, który wczoraj wieczorem zdobył nagrodę menadżera roku Szkockiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Piłkarskich, nie stroni od absurdalności sytuacji. „Nadal jesteśmy słabszym zespołem” – powiedział, mimo że jego drużyna jest na szczycie ligi od września. „Mimo że jesteśmy na szczycie od września, wciąż jesteśmy słabszym zespołem. Rywalizacja z Celtikiem, z ich pieniędzmi i wszystkim, co mają do dyspozycji, to ogromny wysiłek dla naszej drużyny.” Zwycięstwo Hearts byłoby pierwszym przypadkiem, gdy klub spoza Old Firm wygrał szkocką najwyższą ligę od czasów Aberdeen w 1985 roku pod wodzą sir Alexa Fergusona. Tylko 752 fanów Hearts będzie na Celtic Park, aby to zobaczyć, co wydaje się dziwnie małą liczbą jak na finał o tytuł, ale cóż, tak już jest.

Tymczasem dramat „Spygate” Southampton nadal sieje chaos, a kibic Hull o imieniu Jack Gorbert, który wydał około 2000 funtów na lot z Australii, aby uczestniczyć w finale play-off Championship, twierdzi, że EFL „nie ma szacunku dla fanów”. 27-letni były posiadacz karnetu Tigers, obecnie mieszkający w Melbourne, wydał prawie 1300 funtów na bilet powrotny plus 700 funtów na hotele i podróże, tylko po to, by zmierzyć się z ciągłą niepewnością, czy mecz z Southampton w ogóle odbędzie się 23 maja. Klasyczna efektywność EFL.

W innych piłkarskich wiadomościach, powrót Romelu Lukaku po kontuzji okazał się na tyle udany, że został włączony do składu Belgii na Mistrzostwa Świata, obok Kevina de Bruyne i Thibaut Courtois. Lukaku, który nie grał dla Belgii od prawie roku i ma tylko pięć występów w Serie A dla Napoli w tym sezonie, wszystkie z ławki, jest jakoś nadal jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w drużynie. Trener Rudi Garcia pominął 17-letniego pomocnika Nathana de Cata, który byłby jednym z najmłodszych graczy na MŚ, oraz napastnika Loisa Opendę, który spędził zbyt dużo czasu na ławce Juventusu. Belgia rozpoczyna swoją kampanię na MŚ w Grupie G przeciwko Egiptowi 15 czerwca, a następnie Iranowi i Nowej Zelandii.

Alphonso Davies z Bayernu Monachium ma problemy z osiągnięciem pełnej sprawności na MŚ, według dyrektora sportowego Maxa Eberla, po tym jak doznał kontuzji tylnej części lewego uda podczas odpadnięcia Bayernu z Ligi Mistrzów przez Paris Saint-Germain 6 maja. Kanada, która rozegra wszystkie trzy mecze grupowe u siebie, zaczynając od Bośni i Hercegowiny w Toronto 12 czerwca, ogłosi swój 26-osobowy skład na MŚ 29 maja. „To wystarczająco tragiczne, że doznał kontuzji przed MŚ na własnej ziemi” – powiedział Eberl, który pewnie też nie jest z tego powodu zachwycony.

Brentford ogłosiło swój pierwszy letni transfer w postaci nastoletniego obrońcy Jannika Schustera z RB Salzburg na kontrakcie do czerwca 2031 roku. Keith Andrews to nazwał, cokolwiek to znaczy.

I wreszcie, Séamus Coleman zakończy swoją 17-letnią karierę w Evertonie, gdy jego kontrakt wygaśnie w przyszłym miesiącu, ale nie zdecydował jeszcze, czy przejść na emeryturę, czy kontynuować grę gdzie indziej. Kapitan Evertonu, słynnie sprowadzony za 60 000 funtów z Sligo Rovers w styczniu 2009 roku, otrzymał propozycję roli trenerskiej w klubie, ale rozważa inny klub lub reprezentację Irlandii. Rozegrał 433 mecze dla Evertonu, w tym rekordowe 372 w Premier League. Prawdziwa legenda, choć nie jesteśmy pewni, czy Dixie Dean pochwaliłby bycie wyprzedzonym przez bocznego obrońcę.