True Love, klacz, która najwyraźniej nie dostała notatki, że jest drugim wyborem, wygrała 1,000 Gwinei w Newmarket, dając trenerowi Aidanowi O'Brienowi ósme zwycięstwo w tym wyścigu, a dżokejowi Wayne'owi Lordanowi trzecie. Śledziła tempo narzucone przez Venetian Lace, po czym na furlong przed metą ruszyła na prowadzenie, a następnie dryfowała w prawo przez ostatni furlong, co sugeruje, że wygrała z większą przewagą niż wskazuje na to margines – albo po prostu się popisywała.

Precise, faworytka w stosunku 13-8, która była tematem rozmów na paddocku ze swoim „olśniewającym” wyglądem (według ekspertki ITV Racing Franceski Cumani, która najwyraźniej ma swój typ), skończyła daleko, grzęznąc w miejscu, gdy True Love przepłynęła obok. Wynik ten przypomina, że w wyścigach konnych, podobnie jak w życiu, faworyt często zawodzi, a drugi wybór często zaskakuje wszystkich z wyjątkiem bukmacherów.

Jancis, nazwana na cześć słynnej krytyczki wina Jancis Robinson, wygrała Dahlia Stakes przy kursie 18-1, udowadniając, że dobre pochodzenie i nazwa kojarząca się z dobrym winem mogą cię daleko zaprowadzić. Trener Willie McCreery powiedział, że uda się do Queen Anne Stakes na Royal Ascot, prawdopodobnie po to, by sprawdzić, czy dobrze komponuje się z niezłym Bordeaux.

Goblet of Fire wygrał handicap na 1m 6f przy kursie 4-1, realizując zakład dla trenera Nicky'ego Hendersona i dżokejki Saffie Osborne. Sześciolatek był obstawiany przez cały dzień, spadając z początkowego kursu 8-1 do około 9-2 dziś rano, co sugeruje, że ktoś coś wiedział, a przynajmniej czuł się optymistycznie.

Jennifer Jane wygrała Pretty Polly Stakes imponująco, prowadząc od startu do mety i utrzymując tempo jak klacz, która poradzi sobie z dodatkowymi dwoma furlongami w Oaks. Jedyny problem? Nie ma wpisu do klasyka w Epsom, więc jej właściciel będzie musiał zdecydować, czy warto dopłacić. Odpowiedź, jak zawsze, zależy od tego, jak bardzo lubią wydawać pieniądze.

Abashiri, córka Frankela, która miała tylko jeden start, wygrywając maiden w Kempton, ukończyła na piątym miejscu, ale ma wpis do Oaks. Jej rodowód sugeruje, że dystans półtorej mili w Epsom będzie jej odpowiadał, co w języku trenerów oznacza „nie mamy pojęcia, ale jej rodzice byli dobrzy”.

Inne godne uwagi występy: The Prettiest Star ukończyła na czwartym miejscu, realizując zakłady each-way dla tych, których bukmacherzy płacili za cztery miejsca (rzadkie zwycięstwo zwykłego gracza). Evolutionist zajął drugie miejsce, a Venetian Lace trzecie przy kursie 33-1, udowadniając, że czasami długie strzały się opłacają – tylko nie tak bardzo jak zwycięzcy.