Amerykański sekretarz obrony używa przemówienia z okazji D-Day do narzekania na imigrantów na plaży
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth wykorzystał przemówienie z okazji D-Day, by narzekać na imigrantów na plażach Europy, porównując ich do alianckich żołnierzy, ale bez tego wyzwalania od faszyzmu.
Amerykański sekretarz obrony Pete Hegseth uczcił 82. rocznicę D-Day w Normandii, robiąc sobie przerwę od honorowania poległych, by ponarzekać na to, kto obecnie korzysta z plaży.
Przemawiając tam, gdzie siły alianckie szturmowały francuskie wybrzeża, by wyzwolić Europę spod nazistowskiej okupacji, Hegseth ubolewał, że dziś inne europejskie plaże są „szturmowane przez różne niebezpieczne ideologie” – a konkretnie przez imigrantów przybywających do Hiszpanii, Włoch, Grecji i Bułgarii. „Łodzie i ludzie przybywają” – zauważył, najwyraźniej nieświadomy, że oryginalne D-Day również obejmowało łodzie i ludzi.
Komentarze Hegsetha to najnowsze z serii krytyk ze strony administracji Trumpa dotyczących europejskiej polityki migracyjnej. W piątek wiceprezydent JD Vance dołożył swoje trzy grosze, obwiniając śmiertelne pchnięcie nożem brytyjskiego studenta Henry'ego Nowaka, 18 lat, o „masową inwazję imigrantów” – mimo że Prokuratura Koronna potwierdziła, iż sprawca, Vickrum Digwa, urodził się jako Brytyjczyk. Downing Street odpowiedziało, cmokając z dezaprobatą o „ludziach próbujących ingerować w naszą demokrację”, dodając, że rodzina Nowaka wyraźnie prosiła, by jego śmierć nie była wykorzystywana do dalszego dzielenia.
Hegseth argumentował, że niektóre europejskie stolice stały się zbyt „wygodne” ze swoimi ciężko wywalczonymi wolnościami, ostrzegając, że „wolność nie jest darmowa” – co jest prawdą, choć to także nie jest metafora, która zazwyczaj wymaga porównywania wojskowych desantów amfibijnych z kontrolą graniczną.
Prezydent Trump wcześniej powiedział ONZ, że kraje europejskie „idą do piekła” z powodu „niekontrolowanej migracji”. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer nazwał to „nieprawdą”, przyznając jednocześnie, że „wyzwaniem” są nielegalne przeprawy. Przybycia drogą morską do Europy osiągnęły szczyt w 2015 roku, przekraczając milion; między kwietniem 2025 a marcem 2026 łączna liczba dla Wielkiej Brytanii, Grecji, Włoch, Hiszpanii i Cypru wyniosła 169 341, z czego przeprawy do Wielkiej Brytanii stanowiły około 23%. Między styczniem a czerwcem 2026 roku 9 142 osoby przeprawiły się przez kanał La Manche małymi łodziami – o 38% mniej niż w poprzednim roku.
Strategia bezpieczeństwa narodowego administracji Trumpa, opublikowana w grudniu, ostrzegała, że jeśli obecne trendy się utrzymają, Europa będzie „nie do poznania za 20 lat lub mniej”, a kwestie ekonomiczne zostaną „przyćmione przez realną i bardziej wyraźną perspektywę cywilizacyjnego wymazania”. Na krajowym podwórku agenci ICE dokonali tysięcy aresztowań od stycznia 2025 roku, bo nic tak nie mówi „ochrona wolności” jak sterta papierkowej roboty.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.