Hollywoodzka para Tom Holland i Zendaya od lata królują na czerwonych dywanach, a w środę wieczorem znów to zrobili na londyńskiej premierze swojego najnowszego filmu, Spider-Man: Brand New Day, gdzie tłumy fanów przybyły, by zobaczyć dwoje największych młodych gwiazd na świecie. To był pracowity rok dla młodej pary, która niedawno wzięła ślub i jednocześnie gra w hicie Christophera Nolana, Odysei. Ale zapytana przez BBC News, czy ma jakieś rady dotyczące pracy z mężem, Zendaya odpowiedziała: „Myślę, że kiedy jesteście najlepszymi przyjaciółmi, to całkiem łatwe.”

Holland ponownie wciela się w Petera Parkera i jego superbohatera alter ego w najnowszej odsłonie, podczas gdy Zendaya gra jego ekranową miłość, MJ. Jak zwykle Zendaya skradła show w sięgającej podłogi sukni z szampańskiego jedwabnego krepdeszynu Tamary Ralph z pajęczynowymi ramiączkami, pasującej do białego dywanu na Leicester Square. 29-latka rządzi w świecie mody od kilku miesięcy dzięki swojemu „method dressing”, gdzie aktorzy dopasowują stroje do tematyki filmów. Zapytana, jak ona i jej legendarny stylista Law Roach podeszli do jej kreacji, Zendaya powiedziała: „Kocham te filmy, uwielbiam je tworzyć, uwielbiam móc przedłużać proces filmowania i opowiadania historii przez trasę prasową, ubrania i modę.” Zaśmiała się, gdy zapytano, czy w jej najnowszej sukni są jakieś wskazówki co do fabuły nowego filmu. „Nie mogę tego powiedzieć” – powiedziała. „Interpretujcie to, jak chcecie!”

Holland ze swojej strony gra Spider-Mana od 2016 roku. W rozmowie z BBC News powiedział, że bycie na planie najnowszego filmu było „naprawdę fajne”. „Graliśmy te postacie przez dziesięć lat, uwielbialiśmy każdą minutę” – powiedział. „Za każdym razem, gdy grasz postać i masz coś nowego i świeżego do wniesienia, jest to zawsze mile widziane, a to było po prostu naprawdę fajne ćwiczenie aktorskie.” 30-letni Holland nie dał się wciągnąć w pytanie, czy to koniec jego czasu jako Spider-Mana („Musicie obejrzeć ten film, a to może odpowiedzieć na wasze pytanie” – powiedział). Dodał jednak, że jest „nieskończona” lista postaci w Marvel Cinematic Universe, z którymi chciałby się zaprzyjaźnić. „Czuję się błogosławiony, że jestem częścią tego świata i miałem szczęście dzielić ekran z tyloma ludźmi” – powiedział. „Jest mnóstwo postaci, z którymi chciałbym pracować w przyszłości.”

Film ma też kilka nowych twarzy, w tym gwiazdę Stranger Things, Sadie Sink, która dołączyła do franczyzy w ściśle tajnej, tajemniczej roli. Internet aż huczy od teorii i spekulacji, kogo może grać, ale Sink – która nie pojawiła się na premierze – niczego nie zdradziła. Ostatnim razem, gdy widzowie widzieli Petera Parkera, dobrowolnie wymazał się z pamięci swoich bliskich. Więc w tym najnowszym filmie Parker będzie musiał poradzić sobie z tym, że jego najbliżsi przyjaciele i dziewczyna już nie wiedzą, kim jest.

Brand New Day obsadza także Jacoba Batalona, Jona Bernthala i Marka Ruffalo, a nowym reżyserem jest Destin Daniel Cretton. Recenzje jak dotąd są w większości pozytywne. Clarisse Loughrey z The Independent uznała go za „najlepszy film o Spider-Manie od ponad 20 lat”, przyznając cztery gwiazdki, podczas gdy Robbie Collin z Telegraph również przyznał cztery gwiazdki, mówiąc, że „przywraca niezdarność, której brakowało franczyzie”. David Rooney z Hollywood Reporter powiedział, że film „równoważy autorefleksję z akcją”, choć bardziej mieszana była odpowiedź Petera Bradshawa z Guardiana, który dał trzy gwiazdki, twierdząc, że Zendaya „ratuje” film. Poprzedni film o Spider-Manie, No Way Home z 2021 roku, odniósł ogromny sukces kasowy, zarabiając 1,9 miliarda dolarów na całym świecie. Spider-Man: Brand New Day jest już w kinach w Wielkiej Brytanii.