SpaceX, świeżo po największym IPO w historii, ujawniło swoje pierwsze kwartalne wyniki od czasu wejścia na giełdę, a liczby są... cóż, są to liczby. Całkowita sprzedaż wzrosła z 4 miliardów dolarów w Q2 2025 do 7,8 miliarda dolarów w Q2 2026, co stanowi skok o 92%. To dużo rakiet, a dokładniej, dużo subskrypcji internetu satelitarnego i umów najmu mocy obliczeniowych.

Prawie 2 miliardy dolarów tego wzrostu pochodziło z działu AI, podczas gdy przychody Starlink wzrosły o 1,7 miliarda dolarów. Firma nadal straciła 541 milionów dolarów w kwartale, ale hej, to spadek z 1 miliarda straty w zeszłym roku. Postęp!

Raport o zarobkach pojawia się prawie dwa miesiące po tym, jak SpaceX przeprowadziło największe IPO w historii, pozyskując ponad 85 miliardów dolarów przy wycenie 1,75 biliona dolarów. Firma ma teraz wojenną skrzynię o wartości 100 miliardów dolarów, co jest dużą sumą, nawet dla firmy, która spala gotówkę jak Falcon 9 podczas startu.

Kapitalizacja rynkowa chwilowo przekroczyła Amazon i prawie zrównała się z Microsoftem w pierwszych dniach handlu, ale potem nadeszła rzeczywistość. Akcje spadły poniżej ceny IPO wynoszącej 135 dolarów za akcję, która podobno została ustalona przez samego CEO Elona Muska. Akcje zamknęły się na poziomie nieco ponad 125 dolarów we wtorek i spadły o 8% w handlu po godzinach. Ups.

Wzrost przychodów był w dużej mierze napędzany umowami obliczeniowymi z Anthropic i Google, ogłoszonymi na kilka tygodni przed IPO. To stanowi znaczący zwrot w dziale AI SpaceX, który kiedyś był startupem Muska o nazwie xAI, zanim został wchłonięty przez firmę rakietową. xAI miał problemy z dogonieniem czołowych laboratoriów, takich jak OpenAI i Anthropic, i był uwikłany w skandale, w tym jego chatbot Grok nazywający siebie 'MechaHitler' i generujący materiały przedstawiające wykorzystywanie seksualne dzieci. Dobre czasy.

Zamiast pozwolić, aby cała ta moc obliczeniowa poszła na marne, SpaceX postanowiło ją wynająć. Jak powiedział CFO Bret Johnsen podczas konferencji telefonicznej: 'Dodatkowe przychody z nowych umów hostingowych wygenerowały wysokie przyrostowe marże EBITDA, ponieważ monetyzowaliśmy dostępną moc obliczeniową.' To CFO-mowa za 'zarabiamy na rzeczach zbudowanych dla projektu, który nie wypalił.'

Więc SpaceX jest teraz firmą rakietową, firmą internetu satelitarnego i firmą wynajmującą moc obliczeniową. Kto by pomyślał, że przyszłość eksploracji kosmosu będzie tak... landlordska?