Sennheiser i Sony produkują doskonałe słuchawki z świetnym dźwiękiem, imponującą żywotnością baterii i funkcjonalnymi, minimalistycznymi sylwetkami. Jeśli wahasz się między Sony WH-1000XM6 a Sennheiser Momentum 5, wiedz, że mimo podobieństw, trafiają do różnych użytkowników: audiofilów, którzy wciąż chcą wygody bezprzewodowej, oraz ludzi pragnących najmądrzejszych, najbardziej wypasionych słuchawek na rynku.

Rozłóżmy szczegóły na czynniki pierwsze. Sennheiser Momentum 5 oferuje port USB-C audio i gniazdo 3,5 mm do słuchania przewodowego, obsługując do 24-bit/96 kHz przez USB-C. To gniazdo 3,5 mm pozwala podłączyć się do analogowych źródeł, takich jak gramofony, sprzęt fitness, odtwarzacze CD i systemy rozrywki w samolocie bez przejściówki. Obsługuje też kodeki AptX Adaptive i AptX Lossless, co świadczy o zaangażowaniu Sennheisera w krytyczne słuchanie. Z kolei Sony WH-1000XM6 działa przewodowo tylko przez gniazdo 3,5 mm i stawia na kodek Bluetooth LDAC zamiast AptX.

Żywotność baterii to miejsce, gdzie różnica staje się realna: Sennheiser obiecuje 57 godzin odtwarzania z włączonym ANC, podczas gdy Sony oferuje 30 godzin – 27 godzin mniej. To wystarczająco dużo czasu, aby przesłuchać całą trylogię audiobooka „Władca Pierścieni” dwa razy, albo zapomnieć, gdzie zostawiłeś kabel do ładowania.

Sennheiser postarał się również o oficjalną licencję Dolby Atmos dla Momentum 5, obiecując wierne odtwarzanie dźwięku przestrzennego dla muzyki i telewizji. Sony natomiast wyposaża swoje WH-1000XM6 w autorskie oprogramowanie 360 Reality Audio Upmix. Jeśli chcesz najlepszego Dolby Atmos, wybierz Sennheiser.

Ale Sony pakuje mnóstwo funkcji programowych, których brakuje Momentum 5: gesty głową, Windows Swift Pair, słuchanie oparte na scenie, skróty do strumieniowania muzyki, wbudowany dostęp do Google Gemini i Auracast. Więc jeśli chcesz słuchawek, które działają jako coś więcej niż tylko naczynie na muzykę, wybierz Sony.

Aktywne tłumienie hałasu? Algorytm Sony jest bardziej intuicyjny, lepiej maskuje średnie i niskie częstotliwości oraz szybciej tłumi nagłe dźwięki. Sennheiser dodał cztery dodatkowe mikrofony w Momentum 5, ale wciąż nie dorównuje mocy ANC Sony. Do dojazdów lub hałaśliwych biur wygrywa Sony.

Autor preferuje Momentum 5 za sprzętowe wsparcie Dolby Atmos i długi czas pracy na baterii, przyznając jednocześnie, że WH-1000XM6 oferuje lepsze ANC i więcej funkcji. Subiektywnie Momentum 5 jest wygodniejszy z zrównoważonym, neutralnym dźwiękiem; WH-1000XM6 ma mocniejszy zacisk, ostrzejsze wysokie tony i bardziej wyeksponowany bas. Wybierz swojego wojownika.