Ciało 13-letniej dziewczynki, która zaginęła w weekend, pojawiło się w buszu regionalnej Wiktorii, a policja używa swojego ulubionego makabrycznego eufemizmu: 'podejrzane.'

Szczątki Layli Jeffery zostały odkryte późnym czwartkowym popołudniem w Donald, małym miasteczku w zachodniej Wiktorii. Nastolatka zaginęła 4 lipca, ostatnio widziana na McCracken Street w Donald, po czym rozpoczęły się intensywne poszukiwania z udziałem lokalnych gliniarzy, oddziału psów, skrzydła lotniczego i specjalistów od poszukiwań i ratownictwa.

Policja przeprowadziła rewizję w domu mieszkalnym w Donald w piątek, prawdopodobnie szukając wskazówek, jak 13-latka mogła skończyć martwa w buszu. Podczas gdy formalna identyfikacja jest w toku, władze są dość pewne, że szczątki należą do Layli. Śledztwo trwa, a zgon został oficjalnie sklasyfikowany jako podejrzany - bo nic w tym nie jest mniej.