Rodzina meksykańskiego imigranta zastrzelonego przez federalnego agenta imigracyjnego w Teksasie domaga się niezależnego śledztwa, powołując się na brak przejrzystości i zaufania do Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS). Lorenzo Salgado Araujo, 52 lata, został zabity we wtorek rano, jadąc do pracy na budowie w Houston, według Ligi Zjednoczonych Obywateli Ameryki Łacińskiej (Lulac). Jego syn, Ronaldo Salgado, oświadczył na konferencji prasowej: „Nie zasłużył na śmierć”. Salgado mieszkał w USA od ponad 30 lat i był w trakcie uzyskiwania pozwolenia na pracę. Jego rodzina dowiedziała się o jego śmierci z doniesień prasowych, a nie od ICE czy lokalnych władz.

DHS twierdził, że Salgado „użył swojego pojazdu jako broni”, by przejechać funkcjonariusza ICE, co skłoniło agenta do oddania strzału w samoobronie. Jednak grupy praw obywatelskich i wybrani urzędnicy, w tym kongreswoman Sylvia Garcia, są sceptyczni, wskazując na historię fałszywych oświadczeń DHS – jak styczniowe śmiertelne postrzelenie Renee Good w Minneapolis, gdzie późniejsze nagranie zaprzeczyło twierdzeniu o „pojeździe jako broni”. Roman Palomares, krajowy prezes Lulac, powiedział: „Nie wierzymy wam, nie zasłużyliście na to zaufanie”.

Trzech współpracowników Salgado z jego furgonetki zostało aresztowanych przez ICE, w tym wuj Ronaldo, i nie ma z nimi kontaktu. Rodzina uruchomiła zbiórkę na GoFundMe na pokrycie kosztów prawnych i pogrzebu. FBI i inspektor generalny DHS prowadzą śledztwo, ale lokalni urzędnicy wzywają do niezależnego dochodzenia. Burmistrz Houston John Whitmire nie wszczął go, powołując się na ograniczenia jurysdykcyjne, ale nalegał na „przejrzyste, niezależne śledztwo” prowadzone przez władze federalne.

Federalni urzędnicy imigracyjni brali udział w co najmniej 23 strzelaninach od stycznia 2025 roku, w tym w śmierci Alexa Prettiego i Rubena Raya Martineza – obywatela USA, którego śmierć ukrywano przez prawie rok. W osobnej sprawie w Minneapolis funkcjonariusz ICE został oskarżony o napaść za fałszywe twierdzenie o samoobronie po tym, jak nagranie zaprzeczyło jego wersji. Lokalne władze Minnesoty twierdzą, że FBI odmawia udostępnienia dowodów w wielu sprawach, co pogłębia nieufność.