W dzisiejszym odcinku 'Rzeczy, które mogą się źle skończyć', Koalicja rozważa pozwolenie Australijczykom na sięganie do ich funduszy emerytalnych (superannuation) wcześniej, bo najwyraźniej przyszłość jest przereklamowana. Zastępczyni lidera Liberalów, Jane Hume, potwierdziła, że partia 'rozważy' sugestię Pauline Hanson dotyczącą poluzowania zasad dotyczących super, umożliwiając pracownikom dostęp do oszczędności emerytalnych w czasie kryzysów. Bo nic tak nie mówi 'bezpieczeństwo emerytalne' jak plądrowanie skarbonki, zanim świnia się jeszcze urodzi.

Hume, zawsze optymistka, zasugerowała, że mieszkanie jest właściwie 'najlepszym wskaźnikiem bezpieczeństwa ekonomicznego' na emeryturze, co jest śmiałym twierdzeniem, biorąc pod uwagę, że ceny mieszkań są mniej więcej równowartością PKB małego państwa. Zauważyła również, że super 'nie jest czymś, czego potrzebujesz w życiu zawodowym', co jest ulgą dla wszystkich tych pracowników, którzy przypadkiem używali go do płacenia czynszu.

Tymczasem w świecie bankowości NAB odnotował rosnące zyski, jednocześnie przyznając, że klienci wykazują oznaki stresu. Bank zauważył, że 'pożyczki obserwowane' rosną, co w bankowym żargonie oznacza 'ludzie zaczynają nie spłacać rat, a my udajemy, że nas to obchodzi'. To klasyczna opowieść o sukcesie korporacyjnym zbudowanym na plecach finansowego niepokoju.

Hume znalazła też czas na obronę umowy GST, argumentując, że nie pogarsza sytuacji żadnego stanu, co jest trochę jak stwierdzenie, że dieta nie powoduje głodu, jeśli po prostu nie myślisz o jedzeniu. Zapewniła, że umowa zapewnia zachęty do produktywności i wzrostu gospodarczego, a także pomaga budżetowi federalnemu, bo kto nie kocha dobrego bilansu?

I w oszałamiającym pokazie solidarności między stanami, Hume wskazała, że Nowa Południowa Walia, Queensland i Australia Południowa również mają znaczące sektory surowcowe, więc jeśli Australia Zachodnia dostaje specjalne traktowanie, to wszyscy powinni. To podejście 'sprawiedliwość dla wszystkich', chyba że jesteś pracownikiem o niskich dochodach, którego super może zostać splądrowane na zakupy spożywcze.

Więc podsumowując: Koalicja rozważa polityki, które mogą podważyć oszczędności emerytalne, banki czerpią zyski ze stresu finansowego, a politycy nadal udają, że wszystko jest w porządku. Kolejny dzień w australijskiej polityce.