Doradca rządu ds. terroryzmu mówi, że ataki na Żydów to „narodowy kryzys bezpieczeństwa”; minister spraw wewnętrznych się nie zgadza, ale też się zgadza
Doradca rządu ds. terroryzmu mówi, że ataki na Żydów to narodowy kryzys bezpieczeństwa; minister spraw wewnętrznych nie zgadza się z etykietą, ale zgadza się, że to kryzys, a tymczasem oferuje 25 milionów funtów i trzymanie za rączkę.
Doradca rządu Wielkiej Brytanii ds. terroryzmu, Jonathan Hall KC, powiedział BBC, że ataki na Żydów stanowią „największy narodowy kryzys bezpieczeństwa” od prawie dekady, ponieważ brytyjscy Żydzi „myślą teraz, że nie mogą prowadzić normalnego życia”. To następstwo serii incydentów, z których ostatnim było środowe dźgnięcie nożem dwóch Żydów – Shloime Randa, 34 lata, i Moshe Shine'a, 76 lat – w Golders Green w północnym Londynie, które policja uznała za incydent terrorystyczny.
Minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood nie zgadza się jednak z etykietą „narodowego kryzysu” – chyba że uznać to za kryzys dla niej osobiście w jej roli, co czyni. Powiedziała w BBC Breakfast, że to sformułowanie ma „szczególne konotacje, w tym zawieszanie elementów demokracji” i „nie wierzę, że jesteśmy dziś w tym miejscu”. Mimo to zapewnia, że rząd traktuje sprawę jako „absolutny priorytet” i ogłosiła dodatkowe 25 milionów funtów na patrole policyjne i ochronę wokół synagog, szkół i centrów społeczności.
Premier Sir Keir Starmer na spotkaniu agencji wymiaru sprawiedliwości powiedział, że „to nie był jednorazowy incydent”, ale „seria ataków na naszą społeczność żydowską” i wezwał do „szybkiej i widocznej” odpowiedzi. Dodał, że walka z antysemityzmem dotyczy „w jakim kraju chcemy żyć”, co jest pytaniem, na które ostatnio otrzymujemy dość nieprzyjemną odpowiedź.
Naczelny Rabin Sir Ephraim Mirvis powiedział, że środowy atak „dowodzi, że jeśli jesteś widocznie Żydem, nie jesteś bezpieczny” i wezwał do „znaczących działań” w sprawie przyczyn źródłowych. Rada Deputowanych Brytyjskich Żydów i Żydowska Rada Przywódcza oświadczyły, że są „zniesmaczone” i że środki bezpieczeństwa „nie są odpowiedzią”. Cień minister spraw wewnętrznych Chris Philp nazwał to „haniebnym” i zgodził się z Hallem, że to narodowy kryzys, dodając, że „słowa już nie wystarczą”. Lider Reform UK Nigel Farage również zażądał „prawdziwych działań”.
Posłanka Partii Pracy Sarah Sackman, która reprezentuje dotknięty obszar i sama jest Żydówką, powiedziała w BBC Newsnight: „Kiedy zabieram moje dzieci do synagogi... łapię ich dłoń i ściskam ją trochę mocniej. Wiem, że nie jestem w tym sama”. Tymczasem biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu wezwało Wielką Brytanię do większego zaangażowania, nawiązując do „słabości” w obliczu powtarzających się ataków. 45-letni Brytyjczyk pochodzenia somalijskiego został aresztowany pod zarzutem usiłowania zabójstwa.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.