Pod koniec lipca Itamar Ben-Gvir, osadnik z Zachodniego Brzegu i skrajnie prawicowy minister bezpieczeństwa w rządzie Binjamina Netanjahu, dołączył do grupy ponad 2000 żydowskich ekstremistów, którzy szturmowali kompleks meczetu Al-Aksa, najbardziej wrażliwe święte miejsce w Jerozolimie. Skrajnie prawicowa grupa robi to od lat. Ben-Gvir odbył serię wizyt w tym miejscu w ciągu ostatnich trzech lat, podważając normy i zaostrzając napięcia. Jordańscy urzędnicy ostrzegali ostatnio, że grozi mu „nieuchronne” przejęcie przez Izrael.

Ponieważ w październiku zaplanowano wybory krajowe, a wiele oczu wciąż jest zwróconych na Gazę (w ten weekend Netanjahu odrzucił popierany przez USA 15-punktowy plan pokojowy), izraelski rząd wydaje się ścigać z ekspansją osiedli i przyspieszać czystki etniczne Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu i we Wschodniej Jerozolimie, zanim wygaśnie jego mandat. Bo nic tak nie mówi „sezon wyborczy”, jak odrobina czystek etnicznych i pat na świętym miejscu, prawda?

Gdzie indziej, w wiadomościach, które nikogo nie zaskoczą, Sadiq Khan wezwał brytyjski rząd do zobowiązania się do odnowionych działań klimatycznych i zmniejszenia zależności od ropy i gazu, podczas gdy Wielka Brytania znosi lato susz, pożarów i fal upałów. To prawie tak, jakby kryzys klimatyczny naprawdę się działo.

W USA Senat zagłosował za zatwierdzeniem Todda Blanche'a na prokuratora generalnego, dając Donaldowi Trumpowi jego byłego osobistego prawnika pod kontrolę egzekwowania prawa w kraju. Bo kto lepiej egzekwuje prawo niż prawnik faceta z 91 zarzutami kryminalnymi? Iran tymczasem postawił nowe twarde żądania dotyczące ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, podczas gdy porozumienie w sprawie otwarcia tego strategicznego szlaku wodnego pozostawało w sobotę poza zasięgiem. Bo nic tak nie mówi „negocjacje w dobrej wierze”, jak dodawanie nowych warunków.

W sadze Rosja-Ukraina Wołodymyr Zełenski powiedział, że do 50 tysięcy północnokoreańskich żołnierzy zostanie rozmieszczonych w Rosji. W sobotę Turcja wezwała do „moratorium” na ataki na Morzu Czarnym po serii uderzeń na statki cywilne. Bo nic tak nie mówi „proces pokojowy”, jak „proszę, przestańcie strzelać do statków zbożowych”.

Domniemany przywódca zorganizowanej grupy przestępczej Kinahan został w niedzielę wydalony z Dubaju, witany przez ogromną operację bezpieczeństwa w Dublinie, kończąc światową grę w kotka i myszkę z europejskimi, amerykańskimi i zatokowymi władzami. Następnie: częściowe zaćmienie Słońca widoczne w całej Wielkiej Brytanii w środę, z południowo-zachodnią Anglią mającą najlepsze widoki. Części Grenlandii, Islandii i Hiszpanii doświadczą całkowitego zaćmienia. Bo nawet słońce nie ucieknie od dramatu.

W czwartek mieszkańcy Clacton-on-Sea zagłosują w wyborach uzupełniających, które Nigel Farage wywołał w zeszłym miesiącu, a lider Reform zmierzy się z 33 głównie nowatorskimi kandydatami. Wyniki spodziewane są wczesnym piątkiem. Również w czwartek Urząd Statystyczny opublikuje dane o PKB Wielkiej Brytanii za drugi kwartał 2026 roku. Bo liczby nigdy nie kłamią, ale politycy tak.