Nieustraszony dręczyciel telefonów ZDNet donosi, że jego Pixel 9 Pro działa doskonale, dziękuję bardzo, ale przyznaje, że gorsze urządzenia czasami nie nadążają za ludzkimi odruchami. Jeśli Twój Android laguje, oczywistym rozwiązaniem jest ucieczka przed stadem aplikacji „optymalizujących” w Google Play Store, które są mniej więcej tak przydatne jak czekoladowy czajnik i mniej więcej tak samo prawdopodobne, że zawierają złośliwe oprogramowanie.

Zamiast tego, rozwiązanie już czai się w Opcjach deweloperskich Twojego telefonu – ukrytym menu, które brzmi straszniej, niż jest. Aby je odblokować, otwórz Ustawienia > Informacje o telefonie, znajdź „Numer kompilacji” i stuknij go siedem razy. Tak, siedem. Nie, nie potrzebujesz tajnego uścisku dłoni.

Po pierwsze: animacje. W Opcjach deweloperskich znajdziesz skalę animacji okna, skalę animacji przejścia i skalę czasu trwania animacji – wszystkie domyślnie ustawione na 1x. Zmiana każdej na 0,5x (lub całkowite wyłączenie) sprawi, że telefon będzie wydawał się szybszy, bo nic tak nie mówi „szybkość” jak skrócenie dramatycznego zanikania przy zamykaniu aplikacji.

Po drugie: ograniczenie procesów w tle. Przewiń w dół do sekcji Aplikacje w Opcjach deweloperskich, stuknij „Ograniczenie procesów w tle” (obecnie ustawione na „Standardowe ograniczenie”) i wybierz „Maksymalnie 4 procesy”. To zapobiega żonglowaniu 47 otwartymi aplikacjami jak klaun w cyrku, oszczędza baterię i poprawia wydajność – szczególnie na urządzeniach z 4 GB RAM lub mniej. Tylko nie ustawiaj na 1 proces, chyba że lubisz używać telefonu jak tostera: jedno zadanie na raz.

I to wszystko. Żadnych podejrzanych pobrań, żadnych „optymalizatorów” sprzedających dane, tylko dwie poprawki, które mogą sprawić, że Twój Android przestanie być jak ziemniak, a zacznie jak telefon.