The Guardian
Nowa powieść M. Johna Harrisona przypomina, że apokalipsa jest po prostu bardzo niewygodna
Nowa powieść M. Johna Harrisona serwuje obce byty i upadek społeczny na wybrzeżu Kentu, udowadniając, że nie trzeba wymyślać fantastycznego miasta, skoro Londyn już się rozpada.