USA’s Cameron Young przegrywa o jedno uderzenie. Rory McIlroy sugeruje, że DeChambeau dołączy do Irish Open. Cóż za sposób na wzmocnienie rodzinnej dynastii. Ryan Fox, syn nowozelandzkiej legendy rugby i wnuk jednego z kapitanów krykieta tego kraju, jest mistrzem Open. Trzy pokolenia, trzy sporty, jeden Puchar Claret. Fox wykazał się hartem ducha swojego starego, Granta, by wyrwać zwycięstwo Cameronowi Youngowi w tak dramatyczną niedzielę Open Championship.

Fox stanął na tee 18. dołka na równi z Youngiem przy wyniku dziewięć poniżej par. Amerykanin zakończył grę ponad dwie godziny wcześniej, a jego wynik wyglądał coraz bardziej obiecująco, gdy inni na zmianę ulegali upałowi Royal Birkdale. Fox roześmiał się w obliczu przeciwności. Posłał drive'a na 330 jardów w fairway, uderzył żelazem na 11 stóp i wbił piłkę do dołka za birdie trzy. To zapowiada niezłą imprezę, także w jego ojczyźnie. Ten Open potrzebował czegoś, by odwrócić rozmowę od Brysona DeChambeau i naruszenia zasad. W Foxie turniej znalazł odważnego i zasłużonego mistrza.