Indiana przeżywa tydzień, i to nie ten zabawny. Co najmniej pięć osób zginęło po niszczycielskich powodziach, które przetoczyły się przez stan, a urzędnicy potwierdzili w sobotę, że woda wciąż się podnosi, a ratownicy w zasadzie prowadzą usługę typu Uber na łodziach dla uwięzionych mieszkańców wzdłuż rzeki White River w Indianapolis.
Burmistrz Joe Hogsett i inni urzędnicy zwołali konferencję prasową, aby błagać mieszkańców obszarów zagrożonych powodzią, aby w końcu posłuchali ostrzeżeń o ewakuacji. Bo najwyraźniej niektórzy potrzebują przypomnienia, że wjechanie do rzeki to nie jest realna strategia dojazdu do pracy. Jerry Martin, zastępca szefa straży pożarnej w Indianapolis, przedstawił matematykę: sześć cali wody może zatrzymać pojazd, osiem cali może go zepchnąć z drogi, a trzy cale mogą powalić cię z nóg. Tak więc w skrócie: woda jest niebezpieczna i nie obchodzi jej twój harmonogram.
Todd Wilson, dyrektor miejskich robót publicznych, przekazał radosną nowinę, że "woda wciąż się podnosi. I będzie się podnosić przez cały dzień." Bo czemu nie dodać trochę napięcia do i tak już przemoczonej sytuacji?
Bilans ofiar obejmuje 58-letnią kobietę z hrabstwa Delaware, która najwyraźniej próbowała przejechać przez wody powodziowe - spoiler: to się nie skończyło dobrze. Nastolatek, który wskoczył do rzeki w środę, również został znaleziony martwy, a czteroletni chłopiec zginął wcześniej w tygodniu, gdy drzewo spadło na jego dom w hrabstwie Jennings. Matka Natura naprawdę popisuje się różnorodnością swoich metod katastroficznych.
Ostrzeżenia przed nagłymi powodziami wydano dla północno-wschodniego hrabstwa Hendricks i północnego hrabstwa Marion, a władze nazywają to najgorszą powodzią od około 30 lat. Narodowa Służba Meteorologiczna podała, że w niektórych obszarach w ciągu dwóch dni spadło ponad 11 cali (28 cm) deszczu. Rzeka White River osiągnęła poziom ponad 24 stóp (7,32 metra) w Anderson i Noblesville, bijąc rekordy ustanowione w 1913 roku. Tak więc gratulacje, Indiana: pobiłaś stuletni rekord. Twoją nagrodą jest więcej powodzi.
Bezprecedensowy charakter ulewy wystawił ratowników na próbę, a urzędnicy zauważają, że powodzie pojawiły się na obszarach, które historycznie pozostawały suche. Bo zmiany klimatyczne to nic innego jak równy szansami zakłócacz porządku.
W ruchu, który nie zaskoczy absolutnie nikogo, republikański gubernator Mike Braun potwierdził, że Donald Trump zamierza zatwierdzić jego wniosek o federalne zasoby. Trump w swojej drugiej kadencji jest wyraźnie bardziej hojny w pomocy dla stanów rządzonych przez Republikanów niż dla tych zarządzanych przez Demokratów, według bezpartyjnego Urban Institute. Bo pomoc dla ofiar katastrof powinna być całkowicie partyjną sprawą.
Około 400 osób ewakuowało się z części północnego Indianapolis na własną rękę, podczas gdy biuro gubernatora podało, że w hrabstwie Delaware przeprowadzono ponad 350 ewakuacji, a społeczność domów mobilnych dla seniorów w hrabstwie Tipton była ewakuowana. Akcje ratunkowe i sprawdzanie stanu mieszkańców prowadzono również w hrabstwie Fayette. Rita Reith, rzeczniczka straży pożarnej w Indianapolis, powiedziała, że do późnego popołudnia uratowano 95 osób i 45 zwierząt domowych. Dyspozytorzy przyjęli setki telefonów z prośbą o pomoc przez cały dzień.
Jakby wody było mało, ponad 150 000 osób było bez prądu w sobotę po południu, według północnoindyjskiej firmy użyteczności publicznej. Tak więc w skrócie: powódź, rekordowe opady, przerwy w dostawie prądu i przypomnienie, że Matka Natura nie obchodzi twoja przynależność polityczna. Uważajcie na siebie, Indiana.