Według Mystic Leaks, nadchodzący Pixel 11a od Google'a może wreszcie przełamać rozczarowujący trend dawania swoim budżetowym telefonom procesora z zeszłego roku. Pixel 10a został wyposażony w Tensor G4, ten sam układ, który znajdował się w flagowcu poprzedniego roku - ruch, który rozczarował fanów oczekujących, że seria a utrzyma obecny procesor, oszczędzając gdzie indziej.

Tym razem Pixel 11a podobno ma dostać Tensor G6, procesor klasy flagowej, który rzekomo używa tego samego GPU PowerVR DXT-48-1536 co G5 (wciąż ulepszenie w stosunku do Mali-G715 w G4). Większa nowość: Google rezygnuje z modemów Exynos Samsunga na rzecz modemu MediaTek M90, co powinno rozwiązać dwa długotrwałe problemy Tensora - drenaż baterii i utratę sygnału.

Bateria jest nieco mniejsza, spada z 5000 mAh do 4870 mAh, ale oczekuje się, że wzrost wydajności z nowego procesora utrzyma żywotność baterii na tym samym poziomie lub nawet ją poprawi. Wyświetlacz pozostaje 6,3-calowym panelem 1080 x 2424 ze zmienną częstotliwością odświeżania 60-120 Hz, ale szczytowa jasność wzrasta z 3000 nitów w 10a do 3350 nitów. Więc w zasadzie Google daje ci lepszy telefon z jaśniejszym ekranem i mniejszą liczbą zerwanych połączeń - pod warunkiem, że nie przeszkadza ci 130 miliamperogodzin mniej baterii.