Posłanka stanu Wiktoria Moira Deeming złożyła w ostatniej chwili pozew przeciwko własnej partii przed spotkaniem, które ma zadecydować o jej losie po tym, jak oskarżyła byłego lidera o napaść, podaje AAP.

Deeming wniosła sprawę przeciwko prezesowi Liberalnej Partii w Wiktorii, Brianowi Loughnane'owi, która ma być rozpatrywana w Sądzie Najwyższym stanu dziś rano. Loughnane i inni działacze Liberalnej Partii planują spotkanie w piątkowy wieczór, aby zdecydować o kandydaturze Deeming po tym, jak złożyła ona skargę na policję przeciwko Matthew Guyowi, rzecznikowi opozycji ds. transportu publicznego, zarzucając mu, że podczas uroczystej kolacji 23 maja chwycił ją w "duszenie".

Policja stanu Wiktoria zbadała incydent i stwierdziła, że "nie stwierdzono przestępstwa". Guy zażądał publicznych przeprosin od Deeming, ale ona twierdzi, że źle zrozumiała znaczenie słowa "duszenie" i odmówiła przeprosin.

Została zaproszona na spotkanie zarządu stanowego, aby przedstawić swoją wersję wydarzeń.

W oświadczeniu dla AAP prawnik Deeming powiedział, że skarga jego klientki została złożona "uczciwie, w dobrej wierze i tylko w ostateczności".

Tymczasem rząd traktuje rozszerzone dochodzenie w sprawie NDIS "poważnie", według ministra zdrowia Marka Butlera, który powiedział w programie RN Breakfast, że rząd "bardzo chce pracować nad systemami rejestracji pracowników w całej gospodarce opiekuńczej". Butler powiedział, że priorytetem jest rejestracja dostawców: "Niewiele sensu ma rejestrowanie pracowników, jeśli są zatrudnieni przez niezarejestrowanych dostawców, o których nic nie wiemy". Zapewnił, że rząd potraktuje rozszerzone dochodzenie "bardzo poważnie i z szacunkiem, na jaki zasługują wszystkie te dochodzenia".

Raport koalicji wskazał, że nierejestrowany rynek dostawców znajduje się poza zasięgiem regulatora, podczas gdy raport Zielonych oskarżył rząd o "upolitycznianie oszustw", aby uzasadnić znaczne cięcia wydatków na NDIS. Rzecznik Zielonych ds. NDIS Jordon Steele-John powiedział: "Osoby niepełnosprawne zasługują na NDIS, który jest zarówno chroniony przed oszustwami, jak i zaprojektowany z poszanowaniem ich praw, a nie taki, w którym są traktowane z podejrzliwością, ponieważ rządy nie zdołały ukrócić działań tych, którzy faktycznie wykorzystują system".

Parlamentarne dochodzenie w sprawie integralności i kontroli oszustw w NDIS zaleciło utworzenie krajowego rejestru pracowników NDIS w celu usunięcia niebezpiecznych dostawców i poprawy wymiany informacji. Podczas przesłuchań zastępca dyrektora wykonawczego National Disability Insurance Agency John Dardo powiedział, że około 8,3%, czyli 3,7 miliarda dolarów z 45 miliardów dolarów wypłat NDIS w ubiegłym roku obrotowym było dotkniętych "wyciekiem integralności" – terminem obejmującym podejrzenia oszustw, błędy lub niezgodność. Jednak posłowie spoza rządu skrytykowali raport jako "niewiele więcej niż powitanie kroków, które odpowiedzialne agencje już podejmują", a posłowie opozycji stwierdzili: "Dowody wskazywały na zorganizowane i systemowe zagrożenie; raport komisji odpowiada na mniejsze i bardziej indywidualne".

A w radośniejszych wieściach: wreszcie spadło dużo śniegu w Nowej Południowej Walii i alpejskiej Wiktorii – dobra wiadomość dla narciarzy, zła dla każdego, kto musi przez to jechać.