Gwiazda popu Ariana Grande złożyła pozew przeciwko dwóm niezidentyfikowanym hakerom, którzy – jak twierdzi – wyciekli niepublikowaną muzykę i nagrania studyjne po uzyskaniu dostępu do komputerów jej współpracowników. W dokumentach złożonych w Los Angeles piosenkarka zarzuciła hakerom, że celowali w fotografów i producentów, aby uzyskać dostęp do materiałów sprzedawanych „w dark webie” za „znaczne sumy pieniędzy”.

„Tylko w 2023 roku 45 niepublikowanych piosenek należących do pani Grande zostało zhakowanych, skradzionych i wyciekło” – głoszą dokumenty. „Od jej debiutu muzycznego w 2011 roku miały miejsce setki podobnych wycieków”. Jej prawnicy powiedzieli, że wszczyna postępowanie prawne, aby ujawnić tożsamość hakerów.

Grande wcześniej wyrażała chęć pociągnięcia hakerów do odpowiedzialności. Podczas wywiadu w 2024 roku mówiła o piosence „Fantasize”, napisanej ze szwedzkim geniuszem popu Maxem Martinem, która stała się wiralem po opublikowaniu w sieci. „Zanim wyjechałam na Wicked – [było] kilka sesji studyjnych, które są teraz wszędzie na TikToku, dziękuję bardzo, zobaczę was w więzieniu. Dosłownie” – powiedziała. „Te wszystkie były napisane do serialu, do czegoś, co nie było dla mnie, więc 'Fantasize' wychodzi, szaleństwo, zostało skradzione... Ci piraci, złodzieje, nielegalni!”

Jej sprawa sądowa przedstawia rzekomy schemat nielegalnego zachowania, gdzie konta współpracowników Grande były systematycznie atakowane przez kilka lat. W 2025 roku, jak twierdzi, oskarżeni zhakowali urządzenie mobilne producenta i uzyskali dostęp do niepublikowanych masterów, dem i nagrań. W poprzednim roku hakerzy utworzyli konto e-mail podszywające się pod fotografa i nakłonili technika cyfrowego do wysłania im niepublikowanych zdjęć.

Grande oskarżyła hakerów o naruszenie „świętej relacji istniejącej między nią a jej fanami” i pozywa za naruszenie prywatności, naruszenie kalifornijskich przepisów o hakowaniu komputerów oraz przywłaszczenie. Jej prawnicy powiedzieli, że „złośliwa inwazja” spowodowała „istotną i nieodwracalną szkodę”.

Pozew sądowy pojawia się, gdy Grande przygotowuje się do wydania swojego ósmego albumu studyjnego, „Petal”, w ten piątek. Obecnie jest w trakcie światowej trasy koncertowej, która ma dotrzeć do Wielkiej Brytanii w sierpniu, a którą wcześniej sugerowała, że będzie jej ostatnią na „długi czas”. „Dam z siebie wszystko i będzie pięknie” – powiedziała w podcaście Amy Poehler „Good Hang”. „Myślę, że dlatego to robię, bo mówię sobie: »Ostatnia hulanka« – na razie”.