Thelo Aasgaard zdobył znakomite wyrównanie, gdy Rangers rozpoczęli erę Dereka McInnesa od remisu 1:1 z Dundee United, udowadniając, że niektóre rzeczy – jak nowi menedżerowie i stare problemy – nigdy się nie zmieniają.
Lachlan Rose dał United prowadzenie do przerwy na Tannadice pierwszą bramką sezonu Premiership, po tym jak Rangers spędzili pierwsze 45 minut robiąc bardzo przekonujące wrażenie drużyny, która nigdy wcześniej się nie spotkała. Gościom brakowało kontroli nad piłką, co jest grzecznym sposobem powiedzenia, że byli rozbici. Ale po przerwie wyglądali groźniej, a Aasgaard wykończył akcję znakomicie w 56. minucie, wyrównując. Naturalnie, nie potrafili tego wykorzystać, bo to byłoby zbyt łatwe.
United powinni byli wygrać osiem minut przed końcem, gdy podanie zmiennika Daniela Benniego wypuściło Jesse Randalla sam na sam z bramkarzem, ale reprezentant Nowej Zelandii posłał strzał prosto w ręce Ivor Pandura – moment takiej bojaźliwości, że nawet mysz mogłaby się przy nim wydać odważna.
McInnes odcisnął swoje piętno na składzie, umieszczając Youssefa Chermitiego na ławce, dając Ryanowi Naderiemu rolę na prawym skrzydle ataku, a debiuty zapewniając Pandurowi, Benowi Godfreyowi, Cammy'emu Devlinowi i Lawrence'owi Shanklandowi. Tylko dwóch Szkotów rozpoczęło mecz, ale obaj nosili opaski: były pomocnik Falkirk Dylan Tait kapitanował United, a Shankland Rangersom.
Były napastnik Hearts jako pierwszy zagroził bramce, strzałem, który zmusił Jacka Waltona do interwencji, ale jedyną inną obroną gospodarzy w pierwszej połowie był strzał Naderiego głową, który wyglądał na lekko niecelny. Rose i Zac Sapsford wychodzili na pozycje za obronę United, ale nie potrafili oddać celnych strzałów, podczas gdy obrona Rangersów miała pełne ręce roboty, gdy gospodarze wrzucali piłkę w pole karne.
Dujon Sterling i Mohamed Diomande strzelali niecelnie zza pola karnego dla Rangersów, zanim gospodarze wyszli na prowadzenie w 38. minucie. Środkowy obrońca Rangersów, Emmanuel Fernandez, był poza pozycją, gdy Sapsford zagrał piętą na niskie podanie Randalla, a Rose z zachwytem patrzył, jak jego lewonożny strzał odbija się od słupka i wpada do bramki.
Chermiti i Dan Neil weszli za Naderiego i Djeidiego Gassamę w przerwie, a drużyna McInnesa od razu wyglądała groźniej. Aasgaard zmusił Waltona do doskonałej interwencji wślizgiem, zanim reprezentant Norwegii wyrównał chwilę później. Fizyczna obecność Shanklanda sprawiała problemy, gdy United musieli bronić kolejnego wysokiego podania, a Aasgaard przyjął piłkę znakomicie, mijając Joshuy Rawlinsa, po czym lewą nogą z 16 metrów umieścił piłkę w okienku.
Rangers nie utrzymali tempa, a Randall zmarnował świetną okazję, aby uczcić swój ligowy debiut pamiętnym zwycięstwem. Chermiti omal nie wykorzystał błędu gospodarzy, ale Walton obronił strzał napastnika nogami, a zmiennik gospodarzy Idjessi Metsoko oddał słaby strzał prosto w Pandura z dobrej okazji.
Tak więc era McInnesa zaczyna się od punktu, kilku obiecujących sygnałów i upiornego podejrzenia, że im bardziej się zmienia, tym bardziej pozostaje takie samo.